sobota, 16 lipca 2011

Pudełeczko na ATC.




Ostatnio sprzątałam i segregowałam swoje zgromadzone wytwory a także te, które dostałam. I właśnie przy tej okazji wpadłam na pomysł, że muszę sobie zrobić pudełeczko na ATC.


Uznałam, że idealnie nada się tu niebielony papier MemoryBox. Arkusz Rustic ma intrygujący odcień frontu i ciekawy, surowy rewers. Jest gruby i nie ulega tak łatwo jak inne mgiełkom. Tzn. nie wygina się za bardzo. Dzięki temu mogłam bezpośrednio z niego wyciąć sobie szablon i zaoszczędzić czasu na oklejaniu. Przez to uważam, że papiery z tej serii są zdecydowanie warte swojej ceny.
Przed sklejeniem bazy spsikałam ją delikatnie złotą mgiełką na rewersie. Dzięki temu lekko połyskuje. Gdy już pudełko było gotowe zabrałam się za jego ozdabianie.



Brzegi okleiłam "drewnianą" taśmą, dzięki czemu prezentuje się stabilniej :) Potem z paska papieru Flying in time skleiłam sobie rozetkę i przebiłam ćwiekiem. Ułożyłam skromną kompozycję na froncie, dodałam jeden z ulubionych cytatów, odrobinę brokatu w kleju i gotowe. Teraz dumnie spoczywają w środku moje ateciaki :)

Wykorzystałam:





2 komentarze:

  1. Ooo, świetne pudełeczko na ateciaki! Też bym musiała się w takie zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń