Witajcie. Dziś chciałabym Was zainspirować do zabawy z mediami. Ja osobiście nie mam w tym jakiegoś super doświadczenia więc wszystko jest nowe i świeże a także ekscytujące. Efektem mojej przygody mediowej pewnego wieczoru stał się blejtramik natychacz do pracowni. Białe podobrazie potraktowałam miejscami pastą strukturalną. Potem wypikałam ecolinami rozrobionymi w atomizerkach na różne kolory. Im więcej będzie wody tym jaśniejszy kolor. Nakleiłam trochę gazy i elementów i dalej psikałam. Psikałam, zmywałam, psikałam i zmywałam aż w końcu efekt stał się zadowalający. Dołożyłam trochę różności i złotą myśl i gotowe :) Przyznam że eksperyment mnie totalnie wciągnął i dalej eksperymentuje i was też do tego zachęcam :)
wtorek, 22 listopada 2011
niedziela, 20 listopada 2011
"Remember this"
Kartki to dla mnie bardzo drażliwy temat. Zrobiłam ich już kilka, ale zawsze byłam niezadowolona z efektu i przebiegu pracy, tak w ogóle. Wydawały mi się nudne jak flaki z olejem. Jednak wczoraj postanowiłam, że czas coś z tym zrobić, bo co to za scraperka, która w ogóle nie kartkuje. :D Wyłączyłam wszystkie dołujące (bo piękne tam prace) pinteresty i flickery i zrobiłam po swojemu, bez mapki, bez zamysłu, bez specjalnego, wywijanego napisu. I teraz jestem zadowolona. Może nie jest to szczyt mojej fantazji, ale czuję się z nią nie najgorzej więc to duży sukces :)
Najpierw stworzyłam sobie tło, jak zwykle ze ścinków i gessa, farby akrylowej. Potem dodałam taśmę, koronkę, perełki. Wycięte z "Mglistych snów" stalówki podkleiłam tekturą modelarską, żeby trochę "odstawały" :D To samo zrobiłam z napisem.
Koronka, której użyłam pochodzi z moich szufladowych zapasów, ale koniecznie zajrzyjcie do sklepu, bo niedawno pojawiło się tam kilka ślicznych koronek w różnych szerokościach.
Wykorzystałam:
piątek, 18 listopada 2011
"Kółkowe kwiatki"
I ja też zabrałam się za papiery Owcy, przepiękne spokojne "Mgliste Sny". Wróciłam do tego co najbardziej lubię, czyli kartki 3d. Uwielbiam przestrzenność grubość i ich mięsistość. Jako bazy kartkowej użyłam arkusz 15*30 ze stalówkami Idealny nic nie trzeba przycinać :) Oczywiście nie dla mnie bo okienko musi być. I tu przydał się skalpelek pięknie wycięte okienko. A środeczek posłużył za tło. Maska "Mgliste Sny", glimmer misty i pięknie błyszczy tło. Tak samo potraktowałam bilecik wycięty z arkusza elementów. Do stworzenia trawki posłużył nam stempelek kredkowy. Wesołe kwiatki powstały z arkuszy papieru firmy Memory Box. Przód karteczki usztywniłam ramką wyciętą z tekturki i żurawinowego papieruł .Wesoła karteczka w te ponure dni :)





Materiały z których wykonałam kartkę:
środa, 16 listopada 2011
Przytulanki i buziaki na pastelowo
Pomimo, że moim żywiołem są kolory, to obok tych apetycznych pasteli z najnowszej kolekcji papierów "Mgliste sny" nie mogłam przejść obojętnie. Zwłaszcza, że miałam fajne zdjęcia z sesji z przed dwóch lat, które jeszcze nie doczekały się oprawy. Powstał więc mały albumik tagowy, którego bazą są właśnie "Mgliste sny". Nie zabrakło również różnych powycinanych z nich elementów: kredek, aparatów, stalówek. Każdą stronę obszyłam czarną nicią, żeby album zyskał trochę wyrazistości. Każda jest również psiknięta mgiełką i chlapnięta białą farbą akrylową. Elementem spajającym album są słowa opisujące moją córkę. Powstały z różnych naklejek, między innymi "Happy days" Echo Park i "Ambrose ocean" Pink Paislee. Do ozdobienia okładki użyłam również jednej z efemer z zestawu "Vintage vogue" Pink Paislee. Uwielbiam ten zestaw za jego dużą uniwersalność.
Stron jest oczywiście więcej ale nie będę Was tu nimi zanudzać :)
W swoim albumie użyłam:
wtorek, 15 listopada 2011
Wyniki pastelowego candy
Słowo się rzekło, czas na losowanie :)
Dzisiaj szczęście dopisało następującym numerom:
czyli Skrzatce
czyli Caro78 - Pysi.
Zwyciężczynie prosimy o kontakt na sklepowego maila.
Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy za zabawę i mamy nadzieję, że pomimo braku szczęścia w losowaniu i tak skusicie się na nasze pastele ;) A poniżej świeżutki post Piekielnej Owcy.
Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy za zabawę i mamy nadzieję, że pomimo braku szczęścia w losowaniu i tak skusicie się na nasze pastele ;) A poniżej świeżutki post Piekielnej Owcy.
PasteLOVE
Dziś chciałam wam pokazać moja pierwszą prace na Mglistych snach. Miniaturka już była do podglądu przy premierze papierów a dziś pokaże też detal. Bazą scrapa jest papier zielone Mgliste Sny. na który są naklejone kwadraty z innych papierów z kolekcji, zdjęcia i elementy. Głównym elementem ozdobnym jest próbna wycinanka crafthousowa, (beda niedługo takie na sklepie tylko trzeba je jeszcze doszlifować) popsikana zieloną i niebieską ecoliną i pociągneita perfect pearls. Reszta dodatków to gotowe kwiaty, naklejki Echo Park i rozetka z zielonego papieru ozdobiona emferą pink paislee.
Detal:
Do zrobienia pracy użyłam
Detal:
Do zrobienia pracy użyłam
Subskrybuj:
Posty (Atom)




